Lekarz nie jest wolnym zawodem
2011-08-16 03:16:00
Minister zdrowia i szef NFZ przedstawili plan finansowy na przyszły rok. Ma być 6% więcej pieniędzy. Niby sprawy ida w dobrym kierunku, bo jeśli tylko da się uniknąć leczenia w szpitalu bez szkody dla zdrowia pacjenta, to i lepiej dla niego, i taniej dla systemu. Ale czy te zmiany odczujemy?
Czy aby nie jest tak że szpitale dostaną mniej kasy, szybciej będą bankrutować i będą zmuszone przekształcać się w spółki? To mi pasuje do tej wyszukanej strategii prywatyzacji służby zdrowia. Nie lubię biadolić po prożnicy, ale ...
Lekarze nie są wolnym zawodem, mimo tego co twierdza niektórzy. To jakiś przedziwny mit rodem z czasów Paracelsusa. Wolnym zawodem to by byli, gdyby każdy miał swój własny szpital. Praca lekarzy ciągle nie doczekała się wyceny. Płacą nam po uważaniu, spod dużego palca, a my się zgadzamy, bo "jakoś trzeba żyć".
Prawda jest taka, że z jednej strony stawki wciąż odbiegają od europejskich, a poza życiem kosztuje też lekarzy kształcenie, które powinno być ciągłe bo postęp w medycynie jest stały. Drugą rzeczą jest ogólny brak lekarzy, szczególnie specjalistów i w mniejszych ośrodkach. Gdyby przestrzegać norm unijnych zabrakło by lekarzy do szpitali i przychodni. Kolejną fikcją jest "zwiększenie liczby lekarzy" i skrócenie czasu wejścia do zawodu, bo lekarze wyjeżdżają tam gdzie się ich traktuje poważnie i nadal będą wyjeżdżać. Za to zwiększenie naboru na uczelnie medyczne powinni Niemcy i Anglicy nam pomniki stawiać.
