czemu nie sentymentalnie?

2010-06-30 22:43:57

Zakupiłem ostatnio CD. Ot tak sobie. Może i z jakimś zamiarem, a może wpadło mi w ręce...

"Songs of Love" Simply Red.

Chyba się starzeję, bo płytka wydaje się być sympatyczna, a ja nigdy nie przepadałem za rudzielcem Mickiem Hucknallem. "If You Don’t Know Me By Now", "Holding Back The Years", "Stars" czy "Ev’ry Time We Say Goodbye" to pioseneczki wdzięczne, dobrze dobrane pod wspólnym tytułem.

Niestety na nie ma utworu, który najbardziej kojarzy mi się z Simply Red. Utworu, którym niemalże zaistnieli. Utworu, który niestety nie pasuje do melodii miłosnych. Utworu, który wydawał się odkrywać zespól, który może stać się jednym z mych ulubionych... Potem było nieźle, ale nie tak jakbym się spodziewal :)))

 



Dodane w muzyka

Komentarze: 4

misiek 02.07.2010 r., 13:06
Fakt - niszowa uroda :)))
mumina 01.07.2010 r., 22:33
...pod względem wizualnym Mick Hucknall łapie się na niszę jak najbardziej... muzycznie niekoniecznie, ale jest sympatycznie :)))
misiek 01.07.2010 r., 19:20
Tez się od nich nie odganiam. W końcu z jakiegoś powodu kupiłem ich płytkę :))) Ale... lubię trochę inna muzykę. Trochę bardziej niszową?
leala 01.07.2010 r., 19:04
gdybyśmy byli na facebooku kliknęłabym "lubię to" :D Lubię Simply Red, nie jestem jakąś wielką fanką, ale są dni, kiedy słucham :) Najbardziej lubię chyba to: http://www.youtube.com/watch?v=6CpaOYRi8D4

Dodawanie komentarza