burza w mózgu

2009-03-05 21:29:33

Obudziłem się dzisiaj w niehumorze - normalka, jak codzień przez ostatnie dwa miechy. Szybka kąpiel, ząbki i takie tam inne. Potem śniadanko - przede mną zza bułki z szynką i kubka herbaty wyłania się groźnie sterta książek, czasopism, ekagramów i innych papierzysk. Znowu muszę się uczyć - przecież chcę zdać. A do egzaminu już niecały tydzień. Kolejny wpaniały dzień ze Szczeklikiem w ręku (ulubiona lektura nie tylko do poduszki). Dookoła przylepione plastrami do ścian tabele i wykresy - GOLD, GINA, STEMI, NYHA, CCS, wskazania do..., przeciwwskazania... Jestem osaczony!!! I to z własnej nieprzymuszonej woli!

A we łbie? Całe szczęście nie jestem psychiatrą, bo pewno zdiagnozowałbym sobie coś okropnego.

Na razie tyle, bo Cushingi, Marfany, Alporty, Lofgreny i inne mile brzmiące zespoły czekają na mnie :)



Dodane w egzamin

Komentarze: 7

misiek 08.03.2009 r., 22:58
Mały Misiek wymiękł jak mu poczytałem Szczeklika :)))
przenitek 05.03.2009 r., 22:28
Tak jak starszy, potęga genów jak mówią .
kaeri 05.03.2009 r., 22:25
Mały Misiek wymiata :)
przenitek 05.03.2009 r., 22:22
A zdjecie niezłe, jako komentarz wszystkiego co napisałeś : ))))
przenitek 05.03.2009 r., 22:21
Właśnie właśnie, kończ te wygłupy z egzaminem i wracaj do nas, trzeba sie na piwo wybrać. A co po 22 to mogę reklamować ten trunek.
misiek 05.03.2009 r., 21:53
Tylko ci, którzy twierdzą, że są zdrowi na umyśle - nie do końca znają się na rzeczy :)
przenitek 05.03.2009 r., 21:44
No, no, no miło powitać i choć z burzą w mózgu to nadal w formie jak czytam. Uszy do góry : ) I choć jeszcze nie wiem jak to jest mieć tzw. biegunkę umysłową przed egzaminem to wiem, że kto jak kto, ale Ty na pewno dasz radę. A te skróty i schematy jakby żywcem wzięte z instrukcji obsługi promu kosmicznego i wez tu sie tego naucz. Co do choroby psychicznej to jak by się dokładnie przyjżeć to u kazdego by sie czegoś doszukał, także spokojna głowa : )))))

Dodawanie komentarza