starczowzroczność
2011-11-19 17:29:16
No niestety. Człek na przemian zdejmuje i nasadza okulary. Bo oto nasz doktór, wśród dyżurowego lenistwa, surfuje sobie na służbowym laptopie, porządkując w zeszycie hasła do przeróżnych stron, gdzie się w ostatnich latach rejestrował.
Blogerski zapał przed laty osłabł, ale zapowiedziana potyczka z NFZ nie straciła na aktualności. Blady strach padł jak na pacjentów (oni lubią się bać...), tak i na doktorów. Co to będzie, co to będzie. Z receptami. Co? Ano, skończą się Tramale na P. Doktór w swojej wredności od dawna ich nie-rakowcom nie pisał, bo czy mu kto daje zniżkowy bilet w autobusie?
Wzwód migdałków (inne wzwody z racji wieku nie grożą) doktorowi dokucza, więc se herbaty zrobi. I to by było na tyle.
Obsikał doktór kąty blogu swego i może iść dalej.

Dodawanie komentarza