W lipcu najpierw założyła muzyczno-medycznego bloga, a potem próbowała nie pogubić nóg w salsie. Ucząc się do LEP-u, spędzała upojne wieczory z prof. Szczeklikiem... „dokładnie rzecz biorąc z tomem I jego podręcznika :)”. Zachwycała się koncertem U2 w Chorzowie. O specjalizacji, którą wybrała pisze: „Kardiologia inwazyjna jest fascynująca... Marzenie do spełnienia”. Na jej blogu można znaleźć mnóstwo świetnej muzyki. Polecamy!
21 września napisała: „Od dziś jestem oficjalnie doktorantką naszego szacownego WUMu :) Pozostaje tylko czekanie na łaskawe ogłoszenie przez panią minister ilości miejsc specjalizacyjnych i nadzieja, że będą pozarezydenckie z kardiologii... Większość moich przyjaciół i znajomych, którzy wybierają się na rezydentury, a zwłaszcza Ci zainteresowani bardziej obleganymi specjalizacjami, dzieli czas pomiędzy naukę do lepu a sprawdzanie w internecie/wydzwanianie do MZ z pytaniem KIEDY? Najczęściej odpowiedź brzmi: "może jutro..." i następnego dnia wszystko od początku. Echhh...”
więcej na www.blogilekarzy.pl/leala

Wyślij znajomym powiadomienie
o nowej stronie:
Wybierz formę, która najbardziej Tobie odpowiada:




Dodawanie komentarza